Przejdź do treści głównej
7 min czytania

Co się pali w Polsce? E-papierosy, iQOS i woreczki nikotynowe

Klasyczny papieros traci grunt. Rynek przejęły jednorazówki, podgrzewacze tytoniu i saszetki nikotynowe. Co mówią liczby — i kto za tym stoi?

RzucamFaje.pl

Liczba palaczy w Polsce powoli spada. Ale popyt na nikotynę nie znika — zmienia tylko formę. Obok tradycyjnych papierosów pojawiły się trzy nowe kategorie: podgrzewacze tytoniu, jednorazowe e-papierosy i woreczki nikotynowe. Każda rządzi się innymi prawami i przyciąga innego użytkownika. Wspólny mianownik jest jeden.

Tradycyjne papierosy: wciąż nr 1

Mimo całej konkurencji klasyczny papieros trzyma pozycję lidera. W 2023 roku sam segment papierosów był wart 40,2 miliarda złotych. Sprzedaż oscyluje wokół 50 miliardów sztuk rocznie i utrzymuje się na tym poziomie od 2022 roku.

Na tle Europy wyglądamy pod tym względem wyjątkowo źle. W krajach Europy Zachodniej sprzedaż papierosów od lat spada. W Polsce w 2025 roku nieznacznie rośnie — do 51 miliardów sztuk. To europejski rekord w złą stronę.

Podgrzewacze tytoniu (HNB): rewolucja bez dymu

Urządzenia takie jak iQOS czy lil SOLID to kategoria Heat-Not-Burn — tytoń jest podgrzewany, nie spalany. I ten segment urósł w Polsce szybciej niż cokolwiek innego na rynku nikotynowym.

  • 2019–2023: sprzedaż wkładów wzrosła ponad 8-krotnie
  • Konsumpcja zwiększyła się od 2019 roku o ok. 500%
  • W 2023 roku HNB osiągnęły 11,5% udziału w całym rynku nikotynowym
  • Sprzedano ok. 7 miliardów wkładów (stix/heets) — ponad 10% łącznego rynku

Wzrost napędziły dwa czynniki: agresywny marketing pozycjonujący HNB jako 'mniej szkodliwą alternatywę' (co eksperci kwestionują) i rzeczywista zmiana zachowań — ludzie szukają produktu bez dymu i bez zapachu. Typowy użytkownik HNB ma 30–50 lat i wcześniej palił tradycyjne papierosy.

E-papierosy jednorazowe: eksplozja i szara strefa

Jednorazowe e-papierosy (disposables) to kategoria, która rozrosła się w Polsce w tempie, jakiego nie notowała żadna inna kategoria nikotynowa.

  • 2022: ok. 32 miliony jednorazówek sprzedanych w Polsce
  • 2023: ok. 100 milionów — wzrost o 212% w rok
  • 2024: ponad 100 milionów, sprzedaż rośnie dalej
  • Polacy wydali na e-papierosy w 2024 roku ponad 1,2 miliarda złotych

Ale to tylko część obrazu. Za tymi liczbami stoi ogromna szara strefa.

  • 37,5% całego rynku e-papierosów funkcjonuje poza legalnym obrotem
  • Ok. 1/3 jednorazówek w 2023 roku trafiła z nielegalnych źródeł
  • Produkty głównie z Chin, sprzedawane przez internet bez weryfikacji wieku
  • Dostawa kurierem lub do automatu paczkowego — bez znaków akcyzy
  • W 2024–2025 przeprowadzono 1730 kontroli przesyłek — organy celne nie mogą blokować stron internetowych

Efekt jest łatwy do przewidzenia: nastolatek może zamówić e-papierosa przez internet bez żadnej weryfikacji, dostać go do paczkomatu i nikt tego nie sprawdzi.

Woreczki nikotynowe: cichy wzrost

Saszetki z nikotyną (popularnie: snusy, white snus) to produkt, który jeszcze kilka lat temu był niszowy. Dziś zyskuje dynamicznie — szczególnie wśród młodych.

  • W Polsce legalny jest wyłącznie snus beztytoniowy (klasyczny snus tytoniowy jest zakazany)
  • Od 2022 roku objęte ustawą antytytoniową
  • Od 2023 roku zakaz sprzedaży nieletnim i zakaz sprzedaży przez internet
  • Od sierpnia 2025 roku objęte akcyzą
  • Ceny: 17,90–40 zł za opakowanie
  • Globalnie: 23 miliardy sztuk sprzedanych w 2024 roku (+50% rok do roku)

Dlaczego rosną? Są całkowicie dyskretne — bez dymu, pary i zapachu. Można ich użyć na spotkaniu, w pracy, w autobusie. Smaki często owocowe lub miętowe. Dla nastolatka to idealny produkt 'niewidoczny' dla rodziców i nauczycieli.

Dramat w szkołach: młodzież i nikotyna

Najbardziej niepokojące dane nie dotyczą dorosłych. Badanie ESPAD 2024 pokazuje skalę e-papierosów wśród nastolatków:

  • 15–16 lat: 39% używało e-papierosa w ciągu ostatnich 30 dni (poprzednio: 29%)
  • 17–18 lat: ponad 54% (poprzednio: 41%)
  • Co drugi nastolatek w starszych klasach szkoły średniej wapuje
  • W obu grupach wiekowych e-papierosy są częstsze wśród dziewcząt niż chłopców
  • 47,6% uczniów w badanej próbie przyznało się do codziennego wapowania
  • Najczęstszy powód: stres (34% wskazań)

Rzecznik Praw Dziecka określił e-papierosy 'plagą w polskich szkołach'. Regulacje istnieją, ale dopóki szara strefa działa sprawnie i nikt nie weryfikuje wieku w internecie — ich skuteczność jest ograniczona.

Akcyza: lekarstwo z efektami ubocznymi

W październiku 2024 roku Sejm uchwalił wieloletnie podwyżki akcyzy na wszystkie wyroby nikotynowe. Papierosy: z 345 zł/1000 szt. w 2025 roku do 476 zł w 2027. Podobne wzrosty dotyczą tytoniu do palenia i wyrobów HNB.

Wyższe podatki ograniczają legalną sprzedaż. Ale nie konsumpcję. Eksperci IFP wskazują wprost: każda podwyżka akcyzy na e-papierosy przekłada się bezpośrednio na wzrost szarej strefy. Popyt nie znika — przenosi się do nielegalnych kanałów. To strukturalne napięcie, z którym polska polityka zdrowotna jeszcze nie potrafiła sobie poradzić.

Wnioski

Polski rynek nikotynowy po pandemii to kilka równoległych rynków: legalny rynek papierosów i HNB, dynamicznie rosnący (i szarejący) rynek jednorazówek, niszowy ale szybki segment woreczków nikotynowych. Łączy je jedno: nikotyna nie znika, zmienia tylko opakowanie.

Regulacje gonią za rynkiem zamiast go wyprzedzać. A nowe produkty trafiają tam, gdzie tradycyjny papieros jeszcze nie dotarł — do nastolatków, do kobiet, do miejsc bez dymu.


Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarskiej ani konsultacji z lekarzem. Jeśli planujesz rzucić palenie, skonsultuj się z lekarzem — szczególnie jeśli stosujesz leki lub masz choroby przewlekłe.